Pokaż lekarzu, co masz w niemieckim garażu, czyli jak zarabia młody lekarz w Niemczech

Wyjechaliśmy do Niemiec już prawie 3 lata temu. Ależ ten czas leci… Głównym celem naszej emigracji było to, abym nie musiała pracować tak dużo jak młody lekarz, który po sześciu latach ciężkich studiów, nie oszukujmy się, ma nieco większe oczekiwania niż to, co zazwyczaj oferuje mu polski system ochrony zdrowia. Czy mi się udało i…Continue reading Pokaż lekarzu, co masz w niemieckim garażu, czyli jak zarabia młody lekarz w Niemczech

Reaktywacja bloga, bo jednak czegoś brakowało…

Parę słow o tym gdzie byłam ostatni rok i reaktywacja bloga. Już bardzo długo mnie tu nie było. Właśnie w tym momencie zorientowałam się nawet, że nie umiem już pisać na polskiej klawiaturze 🙂Z zamieniło się z Y i nie chce się już odmienić, więc wychodzą śmieszne wyrazy. Dobrze, że korektą tekstów zajmuje się Kamil,…Continue reading Reaktywacja bloga, bo jednak czegoś brakowało…

Rezydentura w Niemczech cz.5 „Praca psychiatry”

No i się zaczęło. Praca. Niby tylko hospitacja, niby tylko miałam się przyglądać, ale w rzeczywistości zaczęłam pracę jako lekarz w Niemczech. Najpierw zajmowałam się przyjęciami. Na szczęście w tym czasie tak się złożyło, że większość pacjentów przychodziło na nasz oddział z depresją, a to miałam już opanowane. Oddział, na którym pracuję, jest oddziałem otwartym.…Continue reading Rezydentura w Niemczech cz.5 „Praca psychiatry”