Psychiatria od kuchni, czyli opowieści z życia młodej lekarki

Wybierając psychiatrię jako speckę nie tak sobie wyobrażałam tę pracę. 3 lata temu już coś niecoś wiedziałam o chorobach psychiatrycznych. Wiedziałam, że pacjenci mogą być czasem agresywni, czy niekooperatywni, jak my to określamy. Wiedziałam, że będę mieć do czynienia z alkoholikami i uzależnionymi od narkotyków. Widziałam również, że praca z ludźmi może też być wykańczająca…Continue reading Psychiatria od kuchni, czyli opowieści z życia młodej lekarki

Kolejna przeprowadzka, czyli jak o mały włos z lekarza stałabym się pacjentką

A więc stało się! Kości zostały rzucone, a trybiki poszły w ruch. Przeprowadzamy się do Drezna. Po przeprowadzonych rozmowach w pracy, zarówno u mnie, jak i u Kamila, trzeba było opracować konkretny plan działania. Wypowiedzieliśmy również dotychczasową umowę wynajmu tak, aby wygasła z końcem grudnia, a więc za grudzień przyszło nam zapłacić dwa czynsze, jeden…Continue reading Kolejna przeprowadzka, czyli jak o mały włos z lekarza stałabym się pacjentką