Przygoda z Dreznem, ciąg dalszy mojej historii

Zdecydowałam się pojechać na tę rozmowę. Co miałam w końcu do stracenia. Chciałam się przekonać, co mają do zaoferowania, jak wygląda inny szpital i praca na psychiatrii w innym miejscu. Jeszcze nic nie było pewne, a ja byłam w o tyle dobrej sytuacji, że mogłam zostać w swoim szpitalu i odczekać, aż Kamil skończy kurs…Continue reading Przygoda z Dreznem, ciąg dalszy mojej historii

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, czyli jak wynajęliśmy mieszkanie w Niemczech cz.3

Ufff… W końcu udało się nam wynająć mieszkanie. Problem w tym, że było ono całkowicie puste, kompletnie bez mebli, nawet tych kuchennych. Nasze wszystkie meble zostały we Wrocławiu w mieszkaniu, którego na razie zdecydowaliśmy się jeszcze nie wynajmować, z tego względu, że nie wiedzieliśmy jak potoczą się nasze losy w Niemczech. A co by było,…Continue reading Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, czyli jak wynajęliśmy mieszkanie w Niemczech cz.3

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, czyli jak wynajęliśmy mieszkanie w Niemczech cz.1

Po tym jak odeszła, moja starsza koleżanka, zostałam jedną z dwóch lekarek na oddziale i jedyną na pełen etat. Było to dosyć przerażające, na szczęście nie miałam czasu myśleć za bardzo nad moją sytuacją, bo pracy ma oddziale nie brakowało. Od razu na przykład musiałam poprowadzić grupę edukacyjną na pacjentów na temat depresji. Po 2…Continue reading Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, czyli jak wynajęliśmy mieszkanie w Niemczech cz.1