Jak alkholoizm wpłynął na moją karierę

Nowy Rok, nowe wyzwania, no i oczywiście nowe problemy. Początek Roku był dla mnie bardzo intensywny. Na tyle intensywny, że zdecydowanie potrzebuję urlopu. Od początku stycznia byłam na swoim geronto-psychiatrycznym oddziale sama. Znaczy się nie tak do końca sama, ponieważ nieprzerwanie towarzyszyło mi ok. 20 pacjentów, których lwia część potrzebowała szeroko zakrojonej diagnostyki i leczenia…Continue reading Jak alkholoizm wpłynął na moją karierę

Psychiatra na kozetce, czyli krótka historia o alkoholu

Był czerwiec 2018 roku. Data o tyle pamiętna dla mnie nie tylko przez bijące rekordy temperatury, ale również dlatego, że wtedy moje nazwisko po raz pierwszy pojawiło się na grafiku dyżurów. Ach moje ukochane dyżury… Ile bym dała, żeby nie musieć ich robić… Ale do rzeczy. Pierwsze z nich naprawdę dały mi się we znaki…Continue reading Psychiatra na kozetce, czyli krótka historia o alkoholu