Rezydentura w Niemczech Cz.4

Pierwszy miesiąc w szpitalu był pełen nowych, stojących przede mną wyzwań. Na szczęscie nie zostałam rzucaona na głęboką wodę. Więcej szczegółów poniżej.   Następne dni upłynęły dosyć spokojnie, w większości na szkoleniach, poznawaniu ludzi oraz organizacji pracy na oddziale. Pierwszy miesiąc, „pracowałam” na zasadzie wolontariatu, ponieważ w Polsce miałam urlop i chciałam go wykorzystać robiąc […]