Zakrzywianie rzeczywistości i czasoprzestrzeni, czyli o tym jak nie ogarniam życia…

Dziś będzie o tym, jak produktywnie organizować czas i przy tym nie zwariować… O nie, na próżno szukacie tu praktycznych porad perfekcyjnej pani domu, czy perfekcyjnego lekarza. Ten wpis, to raczej moja osobista terapia, zanim zwariuję… Otóż, czy da się dzisiaj wszystko idealnie poukładać w życiu, nie zbzikować i spać przy tym więcej, niż 2 […]

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, czyli jak wynajęliśmy mieszkanie w Niemczech cz.3

Ufff… W końcu udało się nam wynająć mieszkanie. Problem w tym, że było ono całkowicie puste, kompletnie bez mebli, nawet tych kuchennych. Nasze wszystkie meble zostały we Wrocławiu w mieszkaniu, którego na razie zdecydowaliśmy się jeszcze nie wynajmować, z tego względu, że nie wiedzieliśmy jak potoczą się nasze losy w Niemczech. A co by było, […]

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, czyli jak wynajęliśmy mieszkanie w Niemczech cz.2

Z Kamilem znamy się już na tyle długo, że jesteśmy w stanie na podstawie mowy ciała stwierdzić, co drugie z nas sądzi na dany temat. Widziałam po nim jednoznacznie, że mieszkanie zdecydowanie przypadło mu do gustu. Oczywiście pogodziliśmy się już z faktem, że w Niemczech wiele mieszkań, szczególnie tych nowych, nie posiada w zasadzie żadnego […]

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, czyli jak wynajęliśmy mieszkanie w Niemczech cz.1

Po tym jak odeszła, moja starsza koleżanka, zostałam jedną z dwóch lekarek na oddziale i jedyną na pełen etat. Było to dosyć przerażające, na szczęście nie miałam czasu myśleć za bardzo nad moją sytuacją, bo pracy ma oddziale nie brakowało. Od razu na przykład musiałam poprowadzić grupę edukacyjną na pacjentów na temat depresji. Po 2 […]